Kredyt gotówkowy

Rząd wziął się za banki żeby łatwiej udzielały kredytów obywatelom. Ostatnio ilość kredytów nagle spadła i można wymienić kilka powodów. Pierwszy to banki same nie posiadają już pieniędzy, bo większość z banków, z jakich korzystamy to tak naprawdę pośrednicy, którzy ustalają bardzo duże oprocentowania żeby spłacić swoje kredyty i jeszcze zarobić. Rząd zdaje sobie sprawę, że społeczeństwo jest bardzo biedne i dzieje się w naszym kraju coraz gorzej. Zdają sobie sprawę też z tego, że kredyty chwilowo są wstanie uratować ich od katastrofy, ale to tylko oddalanie wielkiego wybuchu. Jeśli ludzie zaczną dostawać kredyty to będą mogli ruszyć gospodarkę. Notowania rządu wzrosną, ale jest mały problem. Trzeba będzie te kredyty spłacić i skąd na to wziąć pieniądze skoro bezrobocie jest coraz większe? To tykająca bomba, ale widać, że rządzący nie wiedzą co mają z tym zrobić. Jeśli ludzie muszą brać kredyty na święta żeby kupić wszystko i w należyty sposób jest zorganizować to nie jest normalne. Można brać kredyt na samochód, remont, ale nie na podręczniki dla dziecka. To oznacza, że żyjemy w kraju, który nie jest wstanie zapewnić tego minimum swoim obywatelom. Czas pokaże jak się to dla nas wszystkich zakończy.

Dodaj komentarz